piątek, 13 kwiecień 2012 21:07

Leon Hendrix: Czuję obecność mego brata na scenie

Leon Hendrix Leon Hendrix

Leon Hendrix przez wiele lat był uzależniony od narkotyków. Kiedy uwolnił się od nałogu postanowił swoją osobą przypominać ludziom na całym świecie, kim był jego starszy brat - Jimi Hendrix. Zanim pojawi się w Polsce, odpowiedział nam na kilka pytań.

bluesonline.pl: Witaj, cieszymy się, że przyjedziesz do Polski - chcesz przypomnieć ludziom o swoim starszym bracie?

Leon Hendrix: Jak najbardziej, z ogromną przyjemnością przypominam, szerzę  ducha muzyki mego brata na całym świecie.

W Polsce wielu ludzi, szczególnie gitarzystów bardzo szanuje Hendrixa - był absolutnie wyjątkowy

Wszyscy wielcy gitarzyści na świecie uważają go za bohatera.  

Jakim bratem był Jimi? Opiekował się małym Leonem?

Cały czas ! On w dalszym ciągu się mną opiekuje. Kiedy jestem na scenie, proszę go o inspirację

Jak uważasz, czy Afroamerykanie dzięki muzyce Jimiego poczuli się lepiej w Stanach, w świecie?

Myślę, że jego muzyka zauroczyła wszystkich, zawładnęła wszystkimi.

Czy wasza rodzina rozumiała muzykę Hendrixa? Nawet najsłynniejsi krytycy mówili o niej kosmiczna...

Nasza rodzina była zawsze zachwycona tą muzyką. Ludzie powinni słuchać naprawdę. Jego przesłanie było w jego muzyce. On był powiązany z kosmosem i wierzył w anioły. Wierzył także, że żył już kiedyś, przed epoką lodowcową. Posłuchaj chociażby "Up from the skies".

A skąd twoim zdaniem wziął się ten cały kosmos?

Wierzymy w Boga. Bóg jest wieczną inteligencją. Wszyscy nasi bogowie są tacy sami. My, jako ludzie nie jesteśmy w stanie w to uwierzyć, ciągle jesteśmy zajęci życiem. Tajemnica tkwi w "Still Waters and Green Pastures". To jest odpowiedź jeżeli chodzi o kosmos.

Co się stało w latach 60. w USA, ze nagle wszyscy rzucili się na narkotyki - wystarczy popatrzeć na film Woodstock

Lata 60. zdarzyły się, miały miejsce wszędzie ! To był ruch, z jednym konkretnym celem - kochaj i nie walcz!

Wikipedia pisze, że przez wiele lat byłeś uzależniony od narkotyków - dlaczego po nie sięgnąłeś?

Tak, brałem narkotyki. Wtedy to była normalna rzecz. Ale wyszedłem z tego, było bardzo ciężko, ale udało mi się.

Kiedy postanowiłeś chwycić za gitarę?

Zacząłem grać na gitarze 10 lat temu. Gram również na pianinie.

Jako nastolatek nie zazdrościłeś bratu sławy?

Nie, nie zazdrościłem bratu. On kroczył swoją ścieżką. Ja byłem na swojej.

Na koncertach grasz też wiele słynnych kompozycji brata - co wtedy czujesz?

Czuję się cudownie kiedy gram jego muzykę. To jest jak spełniające się marzenie.

Czy masz na scenie takie momenty, że w jakiś sposób odczuwasz, że Jimi jest wtedy blisko?

Tak, rzeczywiście czuję obecność mego brata na scenie.

Słyszałeś o tym, ze w Polsce ludzie biją rekord świata jednocześnie grając na gitarach "Hey Joe"?

Nie, nie wiedziałem tego, wow

W tym roku staniesz się częścią tego tłumu.

Jestem zaszczycony. Uwielbiam to.

W jaki sposob zachęcisz ludzi w naszym kraju, żeby przyszli ciebie posłuchać?

Chciałbym zaprosić wszystkich do zabawy i rock`n`rolla.

 

Leon Hendrix w 2006 roku wydał świetną płytę: Keeper of the Flame

Podziel się

Wyśli do DeliciousWyśli do DiggWyśli do FacebookWyśli do Google PlusWyśli do TwitterWyśli do LinkedIn

Do góry