poniedziałek, 19 marzec 2012 11:56

Otis Taylor wprowadził Hybrydy w trance blues (zdjęcia, wideo)

Otis Taylor played trance blues in Hybrydy club, Warsaw, Poland Otis Taylor played trance blues in Hybrydy club, Warsaw, Poland

Otis Taylor, czyli niekoronowany król trance bluesa, zachwycił i wprawił w trans całe Hybrydy. – Ja tylko opowiadam historie – powiedział skromnie artysta radiu bluesonline.pl

Otis Taylor to muzyk z niezwykłym stażem. W warszawskim klubie Hybrydy prosił o skupienie, ale tak naprawdę dostarczył publiczności porcję świetnej zabawy. Prawie dwugodzinny koncert to było trance bluesowe szaleństwo. Otis Taylor skupiał się przede wszystkim na budowaniu nastroju.

 

" />" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" type="application/x-shockwave-flash">                  

 

Jeden z mistrzów bluesowego banjo, właśnie grą na tym instrumencie rozpoczął show.

 

" />" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" type="application/x-shockwave-flash">          

 

Pech chciał, że instrument gwałtownie odmówił posłuszeństwa, Otis kolejny zagrał na siedząco i chwycił za gitarę elektryczną.

 

" />" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" type="application/x-shockwave-flash">      

 

I dalej już poszło. Przede wszystkim Taylor operował dynamiką, czasem używał starożytnego deleya – i to wszystko. Wystarczyło, kiedy ma się wsparcie w postaci Todda Edmundsa – basisty znanego z szaleństw podczas pamiętnego koncertu Jasona Ricci. Tym razem Edmunds miał okazję zabłysnąć dopiero w finale, ale pulsował aż miło.

Pośród wielu świetnych kompozycji nie zabrakło koncertowej wersji "Blind Piano Teacher" z ostatniego krążka Contraband.

 

" />" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" type="application/x-shockwave-flash">

 

- To piosenka o przełamywaniu różnych tabu - mówił Taylor radiu bluesonline.pl.

Największą okazję do wygrania się dostał inny dobry znajomy z zespołu Ricciego – Shawn Starski. Muzyk w epickiej wersji „Hey Joe” mógł pokazać na co go stać.

 

" />" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" type="application/x-shockwave-flash">

 

 Więcej możliwości do wygrania się miała urodziwa i zadbana alternatywna skrzypaczka Anne Harris. Chociaż sama nagrywa płyty, chętnie występuje z Taylorem i to jej brzmienie pomaga przełamać stereotypowe rockowe łojenie, kiedy zespół chce uderzyć mocniej.

 

" />" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" type="application/x-shockwave-flash">

 

Otisowi Taylorowi nie można odmówić też pewnej charyzmy. Oczekiwany przez zapełnioną do ostatniego miejsca salę łatwo nawiązał z nią kontakt. Bez problemu namawiał do śpiewu, wspólnych pokrzykiwań. Nie zabrakło też grepsu z wchodzeniem w gęstą ciżbę z harmonijką ustną.

 Skromny artysta chyba nie dowierzał własnym oczom i uszom, kiedy czuł z sali ten niesamowity entuzjazm, który wywołał wśród publiczności. Kupił Hybrydy bez dwóch zdań.

 

Zdjęcia zobaczysz w naszej galerii: Otis Talor Band in Hybrydy

 

Koncert otwierał JJL Trio. Zespół złożony z perkusisty, znakomitego hammondzisty i równie sprawnego gitarzysty gra mieszankę bluesa z elementami rocka, a nawet jazzu. Gdyby tylko pozostał przy samym graniu, wrażenie byłoby chyba lepsze.

jjlhybrydy

Portal bluesonline.pl był patronem medialnym koncertu.

Podziel się

Wyśli do DeliciousWyśli do DiggWyśli do FacebookWyśli do Google PlusWyśli do TwitterWyśli do LinkedIn

Do góry