wtorek, 28 luty 2012 18:14

Louisiana Red nie żyje. Był w Polsce w 2011

Louisiana Red in Düsseldorf, Germany by Till Niermann Louisiana Red in Düsseldorf, Germany by Till Niermann

Louisiana Red, czyli Iverson Minter, zmarł 25 lutego 2012 roku. Gitarzysta i harmonijkarz nagrał ponad 50 płyt. W Polsce nagrał "Last Mohican of the Blues" z Nocną Zmianą Bluesa, w 2011 wydał "Memphis Mojo".

Louisiana Red zmarł w szpitalu w Niemczech po krótkiej chorobie. Miał 79 lat. Louisiana Red czyli Iverson Minter pierwszych nagrań dokonał w 1949 roku. Pierwszą autorską płytę "Lowdown Back Porch Blues" wydał dopiero w 1963 roku.

W 1982 roku zauroczył się Niemką Dorą i na stałe przeprowadził się z USA do Niemiec. W Polsce wielkim wydarzeniem była nagrana niemal na żywo płyta "Last Mohican of the Blues " z Nocną Zmianą Bluesa, wydana przez Polton w 1992 roku. Ostatnim studyjnym krążkiem Reda był wydany przez Ruf Records "Memphis Mojo".

Louisiana Red wystąpił ze Sławkiem Wierzcholskim w 2011 roku podczas festiwalu Złota Tarka. Wcześniej jamowali w garderobie.

louisiana red

A tak o tym występie pisało Jazz Forum: Gwiazdą pierwszego dnia (Złotej Tarki) był urodzony w Alabamie prawie osiemdziesięcioletni bluesman Louisiana Red, gitarzysta i wokalista, grający również na harmonijce ustnej. W Iławie wystąpił z towarzyszeniem tria innego amerykańskiego bluesmana Ala Jonesa. Louisiana Red dał pokaz swoich możliwości instrumentalno-wokalnych, przenoszący słuchaczy w czasie i przestrzeni do miejsca, gdzie blues się narodził, czyli obszaru delty rzeki Missisipi na pograniczu stanów Arkansas i Mississippi. Wspaniałym uzupełnieniem gry amerykańskich bluesmanów był udział Sławka Wierzcholskiego, którego akompaniament i popisy solowe wzbudziły entuzjazm widowni.

Podziel się

Wyśli do DeliciousWyśli do DiggWyśli do FacebookWyśli do Google PlusWyśli do TwitterWyśli do LinkedIn

Do góry