wtorek, 17 styczeń 2012 20:19

Omar Shariff nie żyje. Samobójstwo ikony boogie woogie

Omar Shariff jeszcze jako Dave Alexander Omar Shariff jeszcze jako Dave Alexander

Omar Shariff został znaleziony 8 stycznia. Urodził się jako David Alexander Elam w Shreveport w Teksasie. Jako Dave Alexander grał na fortepianie z takimi sławami jak Muddy Waters, Buddy Guy, Big Mama Thornton czy Jimmy Weatherspoon.

David Alexander Elam był według amerykańskich krytyków jednym z najwybitniejszych pianistów boogie woogie. Sporadycznie nagrywał i wydawał płyty. Do dziś za najlepszy uznawany jest The Raven z 1972 roku. Alexander zmienił swój pseudonim na Omar Khayam i występował pod szyldem Omar the Magnificent. Nieco później ponownie zmienił pseudonim i stał się znany jako Omar Shariff. Pod tym pseudonimem nagrał kilka płyt w latach 90. dla małej niezależnej wytwórni Have Mercy!

Informację o śmierci muzyka podała amerykańska stacja telewizyjna KTBS, dodając, że według policji, ciało Shariffa miało ślady po strzale, ale policja nie sądzi, że padł ofiarą przestępstwa. Przyczynę śmierci ma wyjaśnić sekcja zwłok. Jego menadżer Jack Canson przyznał, że Omar Shariff miał ostatnio problemy zdrowotne, które go przerastały. Miał 73 lata.

Podziel się

Wyśli do DeliciousWyśli do DiggWyśli do FacebookWyśli do Google PlusWyśli do TwitterWyśli do LinkedIn

Do góry