Komplet publiczności, dwa sety amerykańskiego bluesa i finał z udziałem Andrzeja Malcherka. Koncert Shanny Waterstown w Hard Rock Pubie Pamela był jednym z tych wieczorów, podczas których granica między sceną a widownią niemal przestaje istnieć. Występ został zarejestrowany i niebawem usłyszymy go na antenie Radia PiK.
W poniedziałek 19 października w toruńskim Hard Rock Pubie Pamela zabrakło wolnych miejsc. Wszystkie bilety na koncert Shanny Waterstown zostały sprzedane, a publiczność szybko dała muzykom odczuć, że nie zamierza być jedynie biernym obserwatorem wydarzeń na scenie. Były wspólne śpiewanie, taniec i żywiołowe reakcje na kolejne utwory.
Dla amerykańskiej wokalistki i jej zespołu był to debiut w Hard Rock Pubie Pamela. Shannie Waterstown towarzyszyli włoscy muzycy: Massimo Ciraci na gitarze, Walter Cerasani na gitarze basowej oraz Gianpaolo Feola na perkusji. Podczas dwóch setów zabrzmiał blues mocno zakorzeniony w amerykańskiej tradycji, z wyraźnymi wpływami soulu i rhythm & bluesa.
Atmosfera udzieliła się również artystom. Shanna Waterstown, podsumowując swój pierwszy koncert w toruńskim klubie, napisała: "Spędziłam naprawdę wspaniały wieczór z bluesem w Hard Rock Pubie Pamela. Serdeczna i pełna entuzjazmu publiczność śpiewała i tańczyła przez cały wieczór. Właśnie o to chodzi w bluesie!!”.
Na finał muzycy przygotowali dodatkową atrakcję. Do zespołu dołączył Andrzej Malcherek, gitarzysta, wokalista i lider kultowej grupy Free Blues Band. Nie było to spotkanie przypadkowych muzyków. Malcherek i Shanna Waterstown znają się od lat, a amerykańska wokalistka występowała już w prowadzonym przez niego szczecińskim Free Blues Clubie. Sam Andrzej wielokrotnie gościł na scenie Hard Rock Pubu Pamela ze swoim zespołem.
Wspólny występ pięciorga artystów okazał się kulminacją koncertu. Dariusz Kowalski, właściciel Hard Rock Pubu Pamela, nie ukrywał satysfakcji:
"To był ten wyjątkowy moment, w którym na scenie wszystko perfekcyjnie zagrało, a suma umiejętności i talentu pięciorga wyjątkowych artystów stworzyła zupełnie nową jakość. Po koncercie otrzymałem dwie świetne informacje. Pierwszą jest deklaracja zespołu, że chętnie wróci do Hard Rock Pubu Pamela. Druga, równie wspaniała, przyszła od Andrzeja Malcherka. Jego legendarny Free Blues Club będzie miał niebawem nową lokalizację”.
Koncertu nie trzeba będzie wspominać wyłącznie na podstawie zdjęć i relacji uczestników. Występ został zarejestrowany przez ekipę Radia PiK. Za realizację dźwięku w Hard Rock Pubie Pamela odpowiadał Krystian Wierzchowski. Efekty pracy realizatorów będzie można niebawem usłyszeć podczas retransmisji koncertu na antenie Radia PiK.
Wieczór dokumentował również Tomasz Jaworski, który od wielu lat fotografuje koncerty w Hard Rock Pubie Pamela. Jego ocena była krótka i jednoznaczna:
"Mega dobry koncert. Brzmienie czarnego bluesa, cudo”.
Zdjęcie Tomasza Jaworskiego ilustrują także tę relację. Na tym jednak nie kończy się jego fotograficzna przygoda z Pamelą. Efektem wieloletniej współpracy będzie kalendarz na 2027 rok, w którym znajdą się wykonane przez niego fotografie z koncertów w toruńskim klubie.
Hard Rock Pub Pamela przygotowuje już kolejne wydarzenie. 9 listopada na scenę powróci Dudley Taft, amerykański gitarzysta i wokalista, którego poprzedni występ w Toruniu spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem. Tym razem również wystąpi ze swoim zespołem.



