niedziela, 23 wrzesień 2012 17:03

The Blues Broads - Live CD & DVD (2012, wideo)

The Blues Broads - Live CD & DVD The Blues Broads - Live CD & DVD

The Blues Broads, czyli Dorothy Morrison, Tracy Nelson, Annie Sampson i Angela Strehli właśnie wydały w Delta Groove Music koncertową płytę połączoną z zapisem na DVD. Materiał zarejestrowano 4 listopada 2011 roku w Throckmorton Theatre w Kaliforni.

Koncert rozpoczyna „Livin’ The Blues” napisane między innymi przez Tracy Nelson. To umiarkowany chicagowski shuffle z świetną partią organów Mike Emersona. Sama Tracy Nelson zaczynała karierę w połowie lat 60. XX wieku. Wtedy nagrała płytę z akustycznum bluesem a akompaniował jej młodziutki Charlie Musselwhite. Później założyła hipisowskie Mother Earth, ma na swoim koncie również współpracę z Willie Nelsonem.

Świetne „Bring Me Your Love” intonuje autorka – Annie Sampson.

" />" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" type="application/x-shockwave-flash">

Fantastyczny rhythm and bluesowy hit przypomina, że czarnoskóra wokalistka ze śladami wielkiej urody w latach 60. grała jedną z głównych ról w premierowych przedstawieniach amerykańskiego musicalu „Hair”. Podobnie jak koleżanka miała romans z kalifornijskim rockiem, ale śpiewała też z Taj Mahalem, Elvinem Bishopem, Jerry Garcią, Sammy Hagarem a nawet Elvisem Costello.

Dorothy Morrison wybrała sobie na otwarcie wielki przebój „River Deep/Mountain High”. Pozostałe panie robią genialne chórki, ale Morrison swoim przypominającym gromy głosem porywa. Wokalistka zapisała się na kartach historii muzyki śpiewając pierwszy głos w nagraniu „Oh Happy Day”, które w wersji Edwin Hawkins Singers pozostaje najlepiej sprzedającym się singlem gospel wszech czasów.

Jeśli słyszymy świetne intro gitarowe Gary Vogensena, w dobrym bluesowym stylu, można mieć niemal pewność, że bluesa „Walk Away” Oliviera Saina zaśpiewa Tracy Nelson.

" />" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true">

A że towarzyszą jej nie mniej wybitne wokalistki będzie w tej wersji i sporo wspomnianego już gospel.

I wreszcie mamy piosenkę zaśpiewaną i napisaną przez Angelę Strehli. Swingujący silnie blues „Two Bit Texas Town” wykonuje tylko ze wsparciem kwartetu instrumentalistów. To Steve Ehrmann na basie, Paul Revelli przy bębnach i wspomnieni już Mike Emerson i Gary Vogensen – klawiszowiec i gitarzysta.

Do Angeli dołączają Tracy Nelson i Dorothy Morrison, by wspólnie zaśpiewać następnego bluesa jej autorstwa „Blue Highway”. Angela chyba najpóźniej dała o sobie usłyszeć. Za to w latach 80. była jedną z najbardziej szanowanych wokalistek w Austin. W tamtejszych klubach śpiewała u boku Muddy Watersa, Buddy Guya czy Stevie Ray Vaughana.

W „It Won’t Be Long” wiodącą wokalistką jest grająca także od czasu do czasu na tym koncercie na fortepianie elektrycznym Kurzweila Deanna Bogart. I to ona wycina ogniste solo w klimacie boogie.

Kiedyś tę piosenkę świetnie zaśpiewał Bob Dylan, ale kiedy intonuje ją Annie Sampson nabiera niezwykłej mocy, staje się jakby hymnem pokolenia, które po trosze odchodzi w niepamięć. To „It’s All Over Now Baby Blue” Boba Dylana. Piękna, stonowana, acz kipiąca emocjami interpretacja. No i partia saksofonu tenorowego o szlachetnym brzmieniu ust Danny Bogart.

Koncert nabiera tempa. Na scenie znów cztery fascynujące damy. Dorothy Morrison intonuje „Mighty Love”. The Blues Broads brzmią jak jedno rozśpiewane ciało i widać, że cieszy je bycie razem na scenie.

I wreszcie Morrison zaprasza do mikrofonu uroczą saksofonistkę i pięć pań zaczyna a capella śpiewać pieśń gospel „Jesus, I’ll Never Forget”. Trzy białe i dwie czarne damy bluesa i gospel i Bóg wie jeszcze jakich gatunków robią to perfekcyjnie, a Annie Sampson wyróżnia się szczególną żarliwością.

I wreszcie standard, którym w historii zapisała się Morrison „Oh Happy Day”.

" />" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" type="application/x-shockwave-flash">

Wspaniałe zakończenie i ekstatyczna reakcja słuchaczy.

The Blues Broads to strzał w dziesiątkę Delta Groove. Mają właśnie to coś, czyli unikalny groove, a wydanie jednocześnie CD i DVD tylko pomaga w ogarnięciu debiutu. Wierzę, ze propozycji koncertów paniom nie zabraknie. Czekamy na ich przyjazd do Polski!

Podziel się

Wyśli do DeliciousWyśli do DiggWyśli do FacebookWyśli do Google PlusWyśli do TwitterWyśli do LinkedIn

Do góry