poniedziałek, 17 październik 2011 20:32

Leszek Winder, Krzak: Live kompromituje wielu artystów (wywiad)

Leszek Winder, Krzak, live Siemiatycze 2011 Leszek Winder, Krzak, live Siemiatycze 2011

Nigdy nie gramy tak samo - mówi bluesonline.pl Leszek Winder, gitarzysta zespołu Krzak. - Każdy nasz koncert jest inny. Krzak rejestruje swój najnowszy koncert na DVD 11 listopada, w Teatrze Śląskim w Katowicach.

bluesonline.pl: Witaj, jak się czuje muzyk, który na scenie jest już przeszło 30 lat?

Leszek Winder, Krzak: Czuję się tak samo dobrze jak przed 38 laty, kiedy na tę scenę wchodziłem

A co czuliście zakładając w Polsce Jantar i Krawczyka instrumentalny zespół blues-rockowy?

Świetnie. Nikt z nas nie zastanawiał się wówczas nad Jantar czy Krawczykiem. Mieliśmy swój świat.

Mieliście trochę odwagi pokazując na poprzednim DVD zespół z 1980 i 2007 roku

Dlaczego odwagi? Uważam, że nie mamy i nie mieliśmy się czego wstydzić. To nasza wielka przewaga nad wieloma artystami. Zawsze byliśmy sobą.

Nie obawiasz się, że kolejne DVD może być nieco nudne - chyba trzeba będzie znów przypomnieć największe hity?

Nigdy nie gramy tak samo. Każdy nasz koncert jest inny. Pod tym względem nagranie live jest wielkim troche niepokojącym wyzwaniem. Osobiście bardzo to lubię

Jacy muzycy wystąpią na scenie Teatru Śląskiego?

Dzisiaj, prawie dwa tygodnie przed tym koncertem, sam tego jeszcze nie wiem. To też piękne.

Czy nie sądzisz, że wydawanie DVD zastępuje dziś działalność muzycznych telewizji, które odchodzą od promocji muzyki?

Tak jest. Bardzo się dziwię że polska telewizja tak bardzo odeszła od prezentacji koncertów live. Ja uwielbiam TV Mezzo. To mało znana u nas stacja prezentująca sztukę live. Tam widać prawdę. Sytuacja u nas w TV może dlatego jest taka, że live kompromituje wielu uznanych artystów.

Czy grając tyle lat i reaktywując Krzak macie jakąś misję?

Misja to za duże słowo. My tylko gramy muzykę instrumentalną, zapominany obecnie sposób wyższej komunikacji bez słów. Ciekawe, jak współcześnie zostaje zatracane wspaniałe przesłanie sztuki lat minionych.

Zespół słynie z dawania dość krótkich koncertów - to sposób na sprzedaż płyt, DVD?

Głupie podejrzenie. Nigdy nie zastanawialiśmy się nad komercyjnym działaniem. Gramy różne długością trwania koncerty. Ogólnie jesteśmy zespołem krótkich i skondensowanych utworów.

Podróżujecie z koncertami po Polsce - jak dziś wygląda odbiór Waszej muzyki?

Dalej, jak przed laty, porywamy publiczność i, co ważne, nie ma tu znaczenia wiek naszych słuchaczy.

Na Wasze koncerty przychodzi wiele osób po 50., dla których Krzak to legenda, a jak trafić do młodych?

Na nasze koncerty przychodzi coraz więcej bardzo młodych osób. Nasza radość to ich entuzjazm po koncercie

Co możecie obiecać ludziom, którzy kupią bilety na koncert w Teatrze Śląskim?

Nic nie obiecuję, bo nigdy tego nie robiłem i nie zamierzam. Zawsze byliśmy zespołem, który nie umizgiwał się do publiczności. Robimy z największą starannością i zaangażowaniem to co kochamy – GRAMY MUZYKĘ !  

A co tym, którzy nie dotrą, ale będą wypatrywać DVD?

Nagranie Krzak w Teatrze Śląskim to zespół z listopada 2011 roku, a Krzak to zespół który niesie przez lata klimat i muzykę lat 70.

Pozdrawiam - Leszek Winder

Podziel się

Wyśli do DeliciousWyśli do DiggWyśli do FacebookWyśli do Google PlusWyśli do TwitterWyśli do LinkedIn

Do góry