niedziela, 06 luty 2011 20:34

Gary Moore nie żyje. Still Got The Blues już nie zabrzmi.

Gary Moore nie żyje. Irlandzki muzyk zmarł w wieku 58 lat w Hiszpanii, w miejscowości Estepona. Grał w Thin Lizzy, Colosseum II, ale współpracował też z najwybitniejszymi muzykami światowego bluesa.

 

Na zdjęciu Gary Moore w 2008 roku. Rok później wystąpił w Polsce, na Torwarze. Grał jazz rocka, hard rocka, ale cały świat pokochał go za utwór "Still Got The Blues".

 

" />" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" type="application/x-shockwave-flash">

Gary Moore po latach spędzonych w Thin Lizzy, zaczął nagrywać płyty pod wlasnym nazwiskiem. Stopniowo od hard rocka zwracał się w strone bluesa.

Od 1990 roku wydawał albumy pełne bluesa.
Po "Still Got The Blues", był "Blues For Greeny" - cove abum z utworami Petera Greena, z pierwszego składu Fleetwood Mac. W 2001 roku nagrał "Back To The Blues", kontynuując nagrywanie płyt w takim stylu:
Power of the Blues (2004), Old New Ballads Blues (2006), Close As You Get (2007) czy Bad For You Baby (2008).

Podziel się

Wyśli do DeliciousWyśli do DiggWyśli do FacebookWyśli do Google PlusWyśli do TwitterWyśli do LinkedIn

Do góry